czwartek, 11 lutego 2016

23. -Oliwia. On mnie szantażował.

*włącz*
Mama od razu po powrocie z pracy zrobiła kolację. Nie chciałam jej samej zostawić przy posiłku dlatego zeszłam na dół i usiadłam przy stole.
-Jak tam w szkole niunia?- zapytała z troską
-Mogłabym odpowiedzieć, że jak zawsze, ale skłamałabym. Bo niby ile razy siatkarz polskiej reprezentacji co więcej kapitan odbiera mnie ze szkoły.- mama na te słowa zaśmiała się, ale po chwili mina jej zrzedła. Wie co się dzieje z Kubim?
-Mamo. Rozmawiałaś z nim.-nie odpuszczę, muszę wiedzieć.
-Rozmawiałam.-odpowiedziała po krótkiej przerwie.
-Wiesz coś więcej? Bo... On mnie chyba zostawił.-powiedziałam ze łzami w oczach.
-Kochanie. Nie chciał tego.
-Wiedział co robi! To nie jest tak, że ktoś tego nie chce. Robi to świadomie.
-Oliwia, uwierz mi. Michałowi bardzo na tobie zależy. A obecnym zachowaniem naprawdę to udowodnił.
-Zostawiając mnie? Śmieszne. Przepraszam, ale nie jestem głodna.-wstałam i już miałam iść do swojego pokoju gdyby nie ten dzwonek do drzwi.
-To do Ciebie, bądź silna. Pamiętaj jestem obok.-powiedziała mama kiedy kierowałam się do drzwi.
Następna mnie chce zostawić? pomyślałam. Otworzyłam drzwi nie patrząc przez wizjer z kim będę miała przyjemność. I to był błąd. Kiedy go zobaczyłam wryło mnie w podłogę. Przed moimi drzwiami z bukietem róż stał Wojciech Włodarczyk.
-Won stąd.-rzekłam kiedy tylko wróciłam do siebie i z impetem zamknęłam drzwi. Spokój jednak nie został mi dany.
-Wpuść mnie a wszystko Ci wytłumaczę. Sądząc po twoim zachowaniu Kubiak dotrzymał słowa.
Kiedy tylko usłyszałam nazwisko Michała puściłam klamkę. Co oni mają wspólnego ze sobą?
-Właź, jedna szansa. A potem spierdalasz stąd w podskokach.-warknęłam otwierając drzwi.
-Milutko Oli.-rzekł zdejmując kurtkę.
-Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
-Oliwia. Zachowuj się trochę.-powiedziała moja mama. Widząc Wojtka wcale nie była zaskoczona. Jestem pewna, że wiedziała o wszystkim.-Dobry Wieczór Wojtku-rzekła i poszła do salonu.
-Dobry wieczór pani Strus.-odpowiedział tak jakby bywał tu codziennie.
Kiedy spojrzał na mnie posmutniał. Czyżby wyrzuty sumienia? Na smutną buźkę mnie nie weźmiesz. -To czego chcesz?-zapytałam kiedy tylko przekroczył próg mojego pokoju.
-Przebaczenia?
-Przykro mi, ale ja Jezusem nie jestem. Nie oczekuj ode mnie cudów.
-Z Kubiakiem jakoś dałaś radę.
-O czym ty mówisz?! Jeśli chcesz postawić go w złym świetle tylko dlatego żebym była bardziej uległa wobec Ciebie to daruj sobie Włodarczyk.
-A myślisz, że dlaczego się nie odzywałem? Dlaczego nie odpisywałem, czy przyjeżdżałem? Dlaczego kurde dałem sobie zrobić to zdjęcie z moją niby dziewczyną?
-No nie wiem, bo jesteś chujem?-zapytałam z przekąsem.-Albo nie. To wszystko tylko dlatego bo nigdy Ci na mnie nie zależało. Od początku chciałeś jednego. Zabawy. Jesteś pierdolonym...
-Kubiak mnie szantażował. Chciał przekupić. A ty nadal go kochasz. Co on takiego w sobie ma?-powiedział przerywając mi.
-Nie zostawił mnie. W przeciwieństwie do Ciebie.-powiedziałam niedowierzając we wcześniejsze słowa Włodiego.
-A teraz co zrobił? Nie ma go, a ten list? To raczej nie kupony do tesco.
-Zamknij się! Zamknij się słyszysz?!
-Oliwia. On mnie szantażował. To przez niego się nie odzywałem. Zrozum. On Cie okłamywał. Mnie szantażował tylko dlatego żebym Cię zostawił w spokoju. Zrozum to w końcu.
-To dlaczego w takim razie przestał? Dlaczego akurat teraz Cię nie szantażuje?-zapytałam, czując łzy na policzku. Wojtek chciał podejść bliżej, ale go od siebie odepchnęłam. Boże niech to się w końcu skończy pomyślałam.
-Bo doszło do niego to co robił. Bo Cię kocha i nie chciał dłużej okłamywać. Jeśli dojdą do Ciebie niektóre rzeczy to się odezwij. Ale wiedz, że ja Cię kocham.
________________________
No i jest! Mam nadzieję, że się podoba. Burza między Oliwią, Kubiakiem i Wojtkiem rozpoczęta. Ale czy to koniec problemów Oliwii?

2 komentarze:

  1. Ooooo bosz. Tego sie nie spodziewałam 0.0 genialny post :* mam nadzieje ze szybko wroci wszystko do normy. :* pozdrawiam i życzę weny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej części jestem naprawdę sama zadowolona. :) Miło, że się podoba. :* Mam już parę opcji, ale nie wiem czy pozostawienie Michała w złym świetle jest dobre. :/ Również pozdrawiam i dziękuję. :*

      Usuń